Izabela Sewielska

Przestrzeń Tworzenia Dobra
  • O przestrzeni
  • O mnie
  • Gabinet
  • Psycholog online
  • Kontakt
Home  /  ROZMOWY  /  Czytanie to moje hobby. Rozmowa z Agnieszką z bloga Agatoczyta.pl

Czytanie to moje hobby. Rozmowa z Agnieszką z bloga Agatoczyta.pl

Izabela Sewielska 11 grudnia, 2016 ROZMOWY Comments are off

Agnieszka uwielbia czytać, a dodatkowo dzieli się swoją miłością do książek z innymi. Zapala do czytania, podpowiada po jakie książki warto sięgnąć i pokazuje korzyści płynące z czytania. Zapraszam Cię na rozmowę z miłośniczką książek Agnieszką z bloga agatoczyta.pl

4

Agnieszka jak sama piszesz „czytasz zawsze i wszędzie” powiedz jak się zaczęła Twoja przygoda z czytaniem książek?

Książki były obecne w moim życiu odkąd pamiętam. Do tej pory w rodzinnym domu jest kilkadziesiąt, a w zasadzie raczej kilkaset książeczek i książek z okresu dzieciństwa. Początkowo czytali mi rodzice, a gdy z czasem nauczyłam się czytać, robiłam to już sama. W okresie wakacji nawet kilka razy w tygodniu odwiedzałam bibliotekę. To był czas kiedy wręcz pochłaniałam książki w bardzo dużych ilościach. Potem wraz z pojawianiem się nowych, dodatkowych obowiązków mniej było czasu na czytanie. Nadal jednak jeśli mam wolną chwilę sięgam po książkę.

Dlaczego czytanie książek daje Ci tyle satysfakcji i radości? Co konkretnie daje Ci czytanie książek?

Czytanie książek to moja ulubiona forma spędzania wolnego czasu. Nie ograniczam się tylko do jednego gatunku literackiego.

Książki dostarczają mi:

  • informacji – czytając zdobywam wiedzę
  • rozrywki – w trakcie czytanie śmieję się czasem częściej niż oglądając komedię
  • inspiracji – historie ludzi, poradniki to jest to, co lubię.

Aga, na rynek wychodzą ciągle nowe książki, jest ich bardzo wiele. Jakie masz sposoby na wybór książek, które chcesz przeczytać? Czym się kierujesz kupując książkę?

Co miesiąc na rynku wydawniczym pojawia się dużo nowości. Można się w tym pogubić. Najczęściej w pierwszej kolejności sięgam po książki znanych mi autorów. W przypadku innych kieruję się najczęściej opisem z okładki. Przyznaję, że czasem oceniam książkę po okładce i jeśli wyjątkowo mi się podoba to ją kupuję. Korzystam także z porad innych czytelników – bloggerów i vlogerów książkowych.
Przyznaję, że jestem uzależniona od książek, a moimi ulubionymi sklepami są księgarnie zarówno te stacjonarne, jak i internetowe.

Możesz wymienić kilka książek, które szczególnie na Ciebie wpłynęły, zapoczątkowały jakąś zmianę lub są po prostu z jakiegoś powodu dla Ciebie ważne?

Największy sentyment mam do książek opowiadających o losach rudowłosej Ani. Z przyjemnością do nich powracam w chwilach, gdy potrzebuję wytchnienia i oderwania się od codzienności. Książki Lucy Maud Montgomery czytałam jako nastolatka. Czytam je teraz i mam zamiar wracać do nich także za kilka czy kilkanaście lat.

Książką, która zafundowała mi emocjonalny rollercoaster była „Ostatnie dni Królika” Anna McPartlin. Historia Królika pokazała mi, że towarzyszyć umierającej osobie można w różny sposób i że choć trudno przygotować się na jej odejście, to można sprawić, by ostatnie dni jej życia były tymi, z których wszyscy ze wspólnego przebywania czerpią tyle ile się da. W trakcie czytania tej książki na przemian śmiałam się i płakałam. Choć historia nie kończy się happy endem to po jej przeczytaniu zrobiło mi się ciepło na sercu, bo to piękna powieść o tym, co w życiu jest najważniejsze.

Bardzo cenię sobie także książki księdza Jana Kaczkowskiego. Wielokrotnie odnajdywałam w nich odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. To jedne z tych książek, do których się wraca. Nie zawsze czytam je od deski do deski. Czasem wybieram niektóre rozdziały, fragmenty. Jego książki skłaniają do refleksji. Nie da się ich tak po prostu przeczytać, odłożyć na półkę i zapomnieć.

3

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia wiele osób robi sobie prezenty. Jakie książki poleciłabyś na prezent dla bliskich osób?

Najlepiej byłoby dopasować książkę do zainteresowań danej osoby. Jeśli ktoś ma konkretne hobby można podarować mu poradnik albo ładnie wydany album. Można postawić także na klasykę literatury lub konkretny gatunek literacki. Moim zdaniem nie powinniśmy jednak kierować się zasadą, że jeśli jakaś książka podobała się nam to na pewno spodoba się także i innej osobie (chyba że mamy takie same gusta). Fajnym pomysłem jest podarowanie książki będącej początkiem jakiejś serii. Jeśli książka spodoba się osobie, którą obdarujemy możemy sprezentować jej potem kolejne pozycje.

Agnieszka, na koniec powiedz co poza książkami Cię inspiruje i daje pozytywną energię do życia?

Zdecydowanie ludzie. Każdy człowiek jest wyjątkowy. Wystarczy dać mu szansę, by mógł się otworzyć. Nowe znajomości to nowe inspiracje, pomysły. Dzięki książkom poznałam wiele interesujących osób i nawiązałam trwałe i wartościowe znajomości. Uśmiech drugiej osoby i słowa – dobrze, że jesteś – to daje mi pozytywną energię do życia.

Dziękuję Ci za rozmowę 🙂

Tagi: czytam, Kaczkowski, książki, opinie
Previous Article
Next Article

About Author

Izabela Sewielska

Dzień dobry :) Jestem psychologiem, trenerem, żoną i.... lubię się uśmiechać, wspierać innych w rozwoju oraz zgłębiać tematy dotyczące tego jak żyć dobrze :)

Related Posts

  • Zrób to sam! Rozmowa z Karoliną i Magdą z bloga Dekostacja.pl

    2 lutego 2017
  • Teresa Grzywocz

    Z życia stewardessy – Rozmowa z Teresą Grzywocz

    6 września 2016
  • Halina Florek

    Widzę świat w pięknych kolorach – Rozmowa z Panią Halinką

    26 sierpnia 2016

Kategorie

  • AKTUALNOŚCI
  • INSPIRACJE
  • PRACA
  • RELACJE
  • ROZMOWY
  • WZRASTANIE

Facebook

Ostatnie wpisy

  • Poczuj, Pomyśl, Powiedz
  • Na co masz wpływ?
  • O wykluczaniu
  • Lekcje płynące z codzienności
  • Anioły są wśród nas

Instagram

izabelasewielska.pl

🌻Wspieram w trudnych chwilach, kryzysach
🌻Pomagam odkrywać drogi do dobrego, pięknego życia 💛
🌻kontakt@izabelasewielska.pl

Czasem potrzebujemy spróbować. Wyjść z bezpiecznej Czasem potrzebujemy spróbować. Wyjść z bezpiecznej przestrzeni i zobaczyć co jest poza nią. Jak często spędzamy godziny na myśleniu o rzeczy, którą w tym samym czasie moglibyśmy zrobić kilka razy?Czasem potrzebujemy przekonać się, jak to jest... Nie utknąć w strefie myślenia. A zrobić krok. Jeden mały krok. Bez tego kroku pewne rzeczy mogą się nigdy nie wydarzyć.
Jeśli podoba Ci się, to jak ktoś dziś wygląda, pow Jeśli podoba Ci się, to jak ktoś dziś wygląda, powiedz to, jak smakowało Ci ciasto, którym ktoś Cię poczęstował, powiedz to. Jeśli zauważyłeś, że ktoś ostatnio zrobił coś wyjątkowego, ważnego, inspirującego dla Ciebie powiedz to. Jeśli podoba Ci się, czyjś sposób myślenia na jakiś temat powiedz to. Nie zatrzymuj dla siebie tych dobrych słów, które mogą popłynąć w świat drugiej osoby i wywołać coś pozytywnego, może zrobisz tej osobie tym dzień, a może zainspirujesz ją do czegoś nowego, a może dmuchniesz jej w skrzydła lub przyniesiesz jej nadzieję💚
Czasem tak bardzo chcemy wiedzieć. Już. Teraz. Nat Czasem tak bardzo chcemy wiedzieć. Już. Teraz. Natychmiast. Ja doskonale wiem czym jest niecierpliwość 🙃A jakże dużą dojrzałością jest chodzić z jakimś pytaniem, zgodzić się na to, że nie wszystko wiem. Zgodzić się na to, że na część pytań poznam odpowiedź za jakiś czas, a część pytań być może pozostanie bez odpowiedzi. Uczę się zrozumienia, że nie na wszystko są gotowe odpowiedzi, że nie zawsze znam odpowiedź, w tym konkretnym momencie i że pytania pełnią swoją ważną rolę. Chodzenie z pytaniem też jest ok.
Są takie istoty, które natychmiastowo wywołują uśm Są takie istoty, które natychmiastowo wywołują uśmiech na twarzy, a wewnętrzne dziecko wstaje i skacze ze szczęścia 🤗. W moim przypadku taką istotą jest na przykład osiołek 🫏Spotykam mojego zabawnego przyjaciela jak jeżdżę na sesje medytacyjne i bardzo cieszę się na ten moment. I mam (wcale nie cichą) nadzieję, że on też cieszy się na te spotkania 🤭🤗🙃Donkeys are amazing 🥰Czy jest tu ktoś, kto podziela moje osiołkowe zachwyty? 😂
W zwykły dzień można usiąść na trawie i zorientowa W zwykły dzień można usiąść na trawie i zorientować się na przykład, że otacza cię wiele koników polnych.Można je zignorować, ale można też z ciekawością im się przyjrzeć, zobaczyć jak są zbudowane, jak genialnie potrafią się kamuflować, posłuchać cykania samców…Można zobaczyć jak różnorodne trawy i kwiaty rosną na łące, zrobić sobie bukiet, poszukać czterolistnej koniczyny, można natknąć się na mrówki i inne małe stworzenia… te mniej lub jeszcze mniej lubiane 🙃Można sobie odpocząć, można urwać kawałek trawy i włożyć sobie go do ust z nadzieją, że nikt go wcześniej nie obsikał 😉Można pomyśleć o tym, jak bardzo różnorodny jest świat, skoro już ten jeden kawałek łąki tak tętni obfitością. I jak w związku z tym, warto być ostrożnym z dzieleniem wszystkiego na dobre i złe, czarne i białe.Można w tym samym miejscu widzieć zupełnie różne rzeczy. Od czego lub kogo zależy to co widzisz? Na co chcesz patrzeć? Co chcesz widzieć?
Są takie spotkania, które przynoszą ogrom radości, Są takie spotkania, które przynoszą ogrom radości, świeże spojrzenie i mnóstwo pozytywnej energii 🥰Jest coś niezwykłego w spotkaniach ludzi w różnym wieku, z różnych kultur i z odmiennymi doświadczeniami. Każdy wnosi w spotkanie swoją wyjątkowość. Jeśli połączymy to z otwartością i ciekawością to dzieje się magia. To prawdziwa synergia.Po takich spotkaniach głowa jest pełna inspiracji i nowej wiedzy o świecie, ludziach, języku, a do tego tworzą się piękne więzi 🥰Dbajmy o wartościowe, karmiące spotkania. One potrafią odmieniać to, jak przeżywamy nasze życie💕
Od kiedy pamiętam, lubiłam się dużo uśmiechać i śm Od kiedy pamiętam, lubiłam się dużo uśmiechać i śmiać. To coś o mnie. Jakaś część mojej natury. Na pewno to, ta część gwarantująca szybsze zmarszczki😂🙃😉I też, od kiedy pamiętam, słyszałam, że śmieję się za głośno, za intensywnie, wydaję nieodpowiednie dźwięki, śmieję się w niewłaściwym (w czyjejś opinii) momencie, że robię to za często. Ogólnie rzecz biorąc mój śmiech czy uśmiech nie wpasowywał się w czyjeś oczekiwania.Dziś rozumiem, że to były czyjeś ograniczenia, czyjeś trudności, czyjaś opinia, czyjaś niewygoda. Rozumie, że nie zawsze jest łatwo widzieć, że ktoś się uśmiecha, że czasem to uruchamia coś w trudnego w drugiej osobie i że w niektórych osobach pojawia się automatycznie pytanie „Z czego ty się tak śmiejesz?”. W tamtym momencie tego nie rozumiałam. Myślę, że nauczyłam się dzięki temu też wielu niekorzystnych rzeczy.A dziś bardzo doceniam swoją pogodę ducha, mój uśmiech na twarzy i to, że potrafię się śmiać do łez. I oczywiście, że nie jest to cała prawa o mnie, czasem płaczę, czasem się wkurzam, czasem irytuję, czasem mam poważną twarz, bo intensywnie myślę 🤓, jednocześnie czuję, że z uśmiechem mi do twarzy, po drodze, że dzięki niemu mogę okazać życzliwość, sympatię, skracam dystans.
Letnie pożyteczne przyjemności 🧡 Wyjście na rower Letnie pożyteczne przyjemności 🧡Wyjście na rower w ciepły, letni wieczór to dobrze i sprawnie ładowujaca baterie aktywność 🧡I jeszcze te zachody słońca... 🧡Czy są tu fani takich przyjemności? 😉
Lubię się głośno śmiać, lubię głośno słuchać muzyk Lubię się głośno śmiać, lubię głośno słuchać muzyki, zdarza mi się robić dużo hałasu😉, uwielbiam koncerty, ogólnie lubię różne dźwięki jednocześnie uwielbiam ciszę.Cisza jest mi potrzebna do skupienia uwagi, do pracy, do nauki, do czytania, do refleksji. Cisza pozwala mi spotkać się z samą sobą, zebrać myśli, być uważną. Podziwiam osoby, które potrafią się skupić w głośnych przestrzeniach i np. czytać książkę. To zupełnie nie o mnie.Ogólnie cisza robi miejsce na ukojenie, na regulacje, na głęboki oddech, na spotkanie ale czasem też kreuje przestrzeń na konfrontacje z tym co niewygodne. Bycie w ciszy nie zawsze jest łatwe, ale potrafi być owocne, a dla mnie jest po prostu potrzebne. Staram się o nią dbać w mojej codzienności. Mamy różne zapotrzebowania na ciszę. I zapewne w różnych momentach życia, cisza ma różne znaczenie. I tak sobie myślę, że szczególnie, w tym intensywnym i szybkim świecie warto zrobić jej przestrzeń. I sprawdzić co się wydarzy, gdy będziemy w jej towarzystwie.
Kilka dni temu rozmawiając z jedną osobą usłyszała Kilka dni temu rozmawiając z jedną osobą usłyszałam "Kto ci nawkładał do głowy te rzeczy". Na chwile zatrzymałam się na tym, co powiedziałam, uśmiechnęłam się bo już wiedziałam, że mówiłam na autopilocie...Dobrze jest mieć obok siebie osoby, które zauważą jak wypowiadamy niewspierające przekonania i nas w tym zatrzymają. Bo jak my nie zatrzymamy się na naszych niewspierających myślach i nie zaczniemy ich kwestionować, zmieniać to one zatrzymają nas.Wdzięczność za takie osoby, rozmowy i zatrzymania 🙏😍
Pewnego czerwcowego dnia spacerując wąskimi uliczk Pewnego czerwcowego dnia spacerując wąskimi uliczkami po mieście Rabat na wyspie Gozo w oddali zobaczyłam pięknego psa. A że jak wiecie lubię psy to się uśmiechnęłam i pewnie coś powiedziałam na przywitanie... i wtedy ten sympatyczny Pan się zatrzymał i zaczął opowiadać, o swoim psim przyjacielu, powiedział, że on jest przyjazny, poprosił go, aby stanął na dwóch łapkach... A ja mogłam go pogłaskać... Nic nadzwyczajnego, proste, kilkuminutowe spotkanie, ale to już wystarcza, aby pokazać pogodne nastawienie, sympatie i wnieść radość do danego dnia. Czasem nawet spontaniczne i krótkie spotkanie może wnieść coś pozytywnego i być powodem do uśmiechu. Jestem przekonana, że takie drobne gesty czynią świat lepszym.
Malta, Gozo, Comino. I kolejne moje osobiste odkry Malta, Gozo, Comino. I kolejne moje osobiste odkrycia dotyczące miejsc, ludzi i siebie. Wyjazdy są dla mnie podróżą w głąb siebie, impulsem do refleksji, sposobem do pogłębiania wiedzy i po prostu radością. Poprzez zobaczenie czegoś nowego, innego przypominam sobie o różnorodności i wielu barwach życia, o wielkości świata. Jest to kolejne odkrycie jakiejś małej tajemnicy. Każda podróż zostawia po sobie jakiś ślad, zaprasza do czegoś lub o czymś przypomina.
Kilka słów pochodzących z koszulki jednego z uczes Kilka słów pochodzących z koszulki jednego z uczestników grudniowego koncertu zespołu Coma w Krk:bądź pewnybądź odważnybądź szczerybądź świadomybądź wdzięcznybądź pewny siebiebądź otwarty✨️✨️✨️✨️✨️✨️✨️✨️be surebe bravebe honestbe awarebe thankfulbe confidentbe openminder
Czasem jeden miesiąc jest w stanie pomieścić bardz Czasem jeden miesiąc jest w stanie pomieścić bardzo wiele. Zimę ❄️i lato🌞. Śnieg i słońce. Smutek i radość. Zmęczenie i odpoczynek. Lepsze i gorsze momenty. Pełną różnorodność.
Kontakt z "futerkiem" to u mnie natychmiastowy wzr Kontakt z "futerkiem" to u mnie natychmiastowy wzrost poczucia zadowolenia i radości 🙃🤩😉🥰Nie mam swojego puszystego słodziaka, ale jak tylko mam okazję, to z przyjemnością się zapoznam, pobawię i porozmawiam 😊Dziewczyna, która wczoraj pozwoliła mi pogłaskać te dwa piękne psy nawet nie wie ile sprawiła mi tym radości 🤩
Październikowe podsumowanie w styczniu... 🫢 hmmm.. Październikowe podsumowanie w styczniu... 🫢hmmm... to mi przypomina, że to czego nie zrobiłam kiedyś, mogę zrobić teraz 😉#jesień #trzykorony #pieniny #góry #szczecin
Obserwuj

Tagi

Dąbrowski ciało dezintegracja coaching płodności biografie art dezintegracja pozytywna depresja ćwiczenia błąd dar bezpieczństwo chrześcijaństwo decyzje ciekawość aktywność fizyczna człowiek Disney czytam dialog

Archiwa

Szukaj

Meta

  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

Obserwuj mnie

Zapraszam Cię na mój Instagram i Facebooka :)

Dobrostan

  • Poczuj, Pomyśl, Powiedz 25 sierpnia 2026
  • Na co masz wpływ? 21 lutego 2023
  • O wykluczaniu 4 czerwca 2021

Popularne

  • II edycja wielkiej wymiany książkowej PRZECZYTAJ & PODAJ DALEJ 1 października 2016
  • Biografie: Korczak i Disney 8 lipca 2016
  • Monika Szadkowska wydała książkę
    Chcę mieć dziecko – zajdź w ciążę szybciej 28 lipca 2016

Archiwum

Theme by ThemesPie | Proudly Powered by WordPress