Kategoria: RELACJE Strona 1 z 4
Jest w nas łatwość do oceniania. Oceniamy negatywnie coś, co odstaje od naszych doświadczeń, odstaje od tego, czego jesteśmy nauczeni, od tego, co nazywamy normalnością.
Wyobraź sobie, że masz 14 lat. Jesteś dobrym uczniem i raczej nie stwarzasz problemów. Masz świadectwa z czerwonym paskiem. Lubisz chodzić do szkoły, uczysz się samodzielnie, nikt cię nie pogania do nauki.
Jakiś czas temu czytając książkę, natknęłam się na rozdział, po którego przeczytaniu pomyślałam sobie, że kiedyś poruszę ten temat na blogu. Napiszę wpis dotyczący tego tematu… i właśnie się to urzeczywistnia. Piszę.
Nie lubimy, gdy ktoś z naszych bliskich cierpi. Nie chcemy, aby komuś bliskiemu przydarzały się trudne chwile. Wolelibyśmy, aby było miło i przyjemnie. To zrozumiałe. Tylko tak się nie da. Idąc przez życie ciężko uniknąć trudności, potyczek, upadków i wynikającego z nich cierpienia. Jeśli jesteśmy w relacjach, to będą zdarzały się takie momenty w życiu naszych bliskich, że będzie im trudno i będą mierzyli się z jakimś ciężarem.