Izabela Sewielska

Przestrzeń Tworzenia Dobra
  • O przestrzeni
  • O mnie
  • Gabinet
  • Psycholog online
  • Kontakt
Home  /  ROZMOWY  /  Lubię swoje życie! Rozmowa z Pauliną Ziębą. Część 1

Lubię swoje życie! Rozmowa z Pauliną Ziębą. Część 1

Izabela Sewielska 04 sierpnia, 2016 ROZMOWY Comments are off
Rozmowa z Paulinką Ziębą

Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam Paulinę na zdjęciu – uśmiechała się i miała na sobie bluzkę w grochy. I wtedy pojawiła się w mojej głowie myśl Jaka pozytywna osoba. Cieszę się, że będę mogła z nią współpracować. Moje pierwsze wrażenie było trafne. Zapraszam Was na rozmowę z Pauliną. Rozmowę o pozytywnej stronie życia, relacjach, rozwoju, filmach i radości z każdego dnia. Warto poznać ją bliżej bo to niezwykła osoba. Osoba, od której można się wiele nauczyć.

Nasza rozmowa okazała się długa 🙂 w związku z tym podzieliłam ją na 2 części. Dziś zapraszam Cię na pierwszą, a już jutro na drugą.

Paulina, jesteś niezwykle pogodną osobą. Skąd u Ciebie tak pozytywne nastawienie do życia?

Sprawę ułatwia mi fakt, że bardzo lubię swoje życie, a ogólnie wg mnie w życiu chodzi o to żeby lubić bardziej niż nie lubić bo po co samemu sobie robić krzywdę. Tak właśnie żyję, staram się szukać dobra w codzienności, cieszyć z małych rzeczy, myśleć pozytywnie i takimi ludźmi się otaczać.

Czasami pojawiają się sytuację, rzeczy, zdarzania, których nie lubię wtedy szukam rozwiązania, patrzę z różnych perspektyw, mam w sobie wiele otwartości i szacunku. Nie wyolbrzymiam swoich trudności, nie podnoszę skali problemu, nie nakręcam się bo takie nastawienie nie pomaga.

Jest dużo tzw. małych rzeczy i tych większych, które sprawiają, że każdego dnia mam moc jednak niezaprzeczalnym elementem, który ma wpływ na moje pozytywne nastawienie jest kontakt z innym człowiekiem, na zasadzie trwałych, głębokich relacji, ja jestem ważna – Ty jesteś ważny. Pielęgnacja takich kontaktów jest dla mnie jednym z priorytetów.

Oczywiście byłbym kłamczuchą gdybym powiedziała, że w ogóle jest pięknie i nie mam gorszych dni typu nie lubię i koniec są i wtedy fajnie jest sobie po prostu pomyśleć i obejrzeć dobry film.

Za co lubisz swoje życie?

Pytanie rzeka, w dużym skrócie lubię je za możliwości, które dla mnie tożsame są zarówno z czymś innym, rozwojowym, twórczym jak możliwością poznawania nowych ludzi, miejsc, rzeczy.

Za możliwość dokonywania wyborów i osiągania konkretnych celów. Za to, że kiedy się budzę to wiem, że jest jakiś schemat dnia ale zawsze może być ciekawiej niż było dnia poprzedniego.

Także za możliwości na pierwszy rzut oka prozaiczne i czasami za mało doceniane, za zdrowie, za pracę do której idę ze szczerą radością, za spotkania i godzinne rozmowy telefoniczne z przyjaciółmi (w tym za darmowe minuty 🙂 ) za poranne spacery z moim psem nawet te o 5:00 🙂 , za podróże, filmy Tarantino, koncerty i wiele, wiele innych rzeczy, które mogę.

13844144_1234017993327587_1306305348_o

Relacje z innymi osobami są bardzo istotne dla dobrego życia. Badania to potwierdzają. Wiem, że dla Ciebie jest to ważne, wspomniałaś już o tym wcześniej. Jak dbasz o dobre relacje?

Według mnie w tym wszystkim chodzi o to, że ta druga osoba i jej życie jest dla Ciebie ważne, jakoś tak emocjonalnie Ci zależy masz w sobie ciekawość drugiego człowieka i chcesz mu to okazać, a później idzie już naturalnie. Aby relacja z innym człowiekiem miała wymierny charakter trzeba być w kontakcie i żeby ten kontakt był jakościowy jakkolwiek to brzmi. Trzeba rozmawiać nie o czymś tylko o konkretach, o sukcesach, radościach, o szukaniu rozwiązań w gorszych momentach.

To także świadomość, że ktoś wie, że może na mnie liczyć, że mi zależy. W tym wszystkim ważny jest również czas lub wyznaczenie sobie priorytetów to czy mi się chce/mam czas jechać x km do koleżanki aby świętować z nią zdany egzamin, czy mi się chce po 8 godzinach pracy iść na piwo aby pomóc przyjaciółce podjąć ważną decyzję itp. Kurczę mi zawsze się chce bo po każdym takim spotkaniu/rozmowie mam dwa razy więcej energii, pozytywnych przemyśleń w głowie oraz świadomość, że komuś zależy tak samo bardzo jak mi. Mam takich wspaniałych przyjaciół!

Paulinko, wielokrotnie słyszałam od Ciebie, że lubisz swoją pracę. Co ma na to wpływ?

Przede wszystkim fakt, że pracuje z ludźmi i dla ludzi. Wiem, że to co robię ma sens i dzięki mojej pracy mogę wpływać na pracę/rozwój innych osób. Cieszę się, że moja praca mnie nie stresuje co w dzisiejszych czasach jest dosyć rzadkie.

Oczywiście ma ona określony charakter i schemat. Jednak na prozę dnia nie mogę narzekać dzięki ludziom, z którymi pracuję. Tworzą niezwykłą atmosferę jest to coś takiego co powoduje, że nawet jak mam gorszy dzień, coś pójdzie nie tak to zawsze mogę na nich liczyć, na dobre słowo, żart, wsparcie i to wszystko razem sprawia, że wiem, że mam ogromne szczęście. Lubię to co robię!

Już jutro zapraszamy na ciąg dalszy czyli 2 część 🙂

🙂 Kliknij tu aby przejść do drugiej części rozmowy 🙂

Tagi: ludzie, możliwości, praca, radość, satysfakcja, życie
Previous Article
Next Article

About Author

Izabela Sewielska

Dzień dobry :) Jestem psychologiem, trenerem, żoną i.... lubię się uśmiechać, wspierać innych w rozwoju oraz zgłębiać tematy dotyczące tego jak żyć dobrze :)

Related Posts

  • Zrób to sam! Rozmowa z Karoliną i Magdą z bloga Dekostacja.pl

    2 lutego 2017
  • Czytanie to moje hobby. Rozmowa z Agnieszką z bloga Agatoczyta.pl

    11 grudnia 2016
  • Teresa Grzywocz

    Z życia stewardessy – Rozmowa z Teresą Grzywocz

    6 września 2016

Kategorie

  • AKTUALNOŚCI
  • INSPIRACJE
  • PRACA
  • RELACJE
  • ROZMOWY
  • WZRASTANIE

Facebook

Ostatnie wpisy

  • Na co masz wpływ?
  • O wykluczaniu
  • Lekcje płynące z codzienności
  • Anioły są wśród nas
  • Zaufaj sobie i żyj w zgodzie ze sobą

Instagram

izabelasewielska.pl

🌻Wspieram w trudnych chwilach, kryzysach
🌻Pomagam odkrywać drogi do dobrego, pięknego życia 💛
🌻kontakt@izabelasewielska.pl

Kontakt z "futerkiem" to u mnie natychmiastowy wzr Kontakt z "futerkiem" to u mnie natychmiastowy wzrost poczucia zadowolenia i radości 🙃🤩😉🥰Nie mam swojego puszystego słodziaka, ale jak tylko mam okazję, to z przyjemnością się zapoznam, pobawię i porozmawiam 😊Dziewczyna, która wczoraj pozwoliła mi pogłaskać te dwa piękne psy nawet nie wie ile sprawiła mi tym radości 🤩
Październikowe podsumowanie w styczniu... 🫢 hmmm.. Październikowe podsumowanie w styczniu... 🫢hmmm... to mi przypomina, że to czego nie zrobiłam kiedyś, mogę zrobić teraz 😉#jesień #trzykorony #pieniny #góry #szczecin
Dobrze jest wrócić po kilku latach w to samo miejs Dobrze jest wrócić po kilku latach w to samo miejsce i zobaczyć je z innej perspektywy, w nowy sposób✨️Tylko czy to miejsce po kilku latach jest tym samym miejscem? I czy ja po kilku latach patrzę na to miejsce tymi samymi oczami?I tak i nie.
Małe rzeczy, proste gesty, sytuacje wnoszą wiele c Małe rzeczy, proste gesty, sytuacje wnoszą wiele ciepła i radości do życia. We wrześniu nazbierałam pełen kosz dobroci, aby ponieść je dalej i przekazać je w te miejsca, gdzie są potrzebne. 🙏#wrzesień #sycily #sycylia
Lubię ten czas, gdy mogę jeść pyszne warzywa i owo Lubię ten czas, gdy mogę jeść pyszne warzywa i owoce. Soczyste pomidory, czereśnie, truskawki, jagody, maliny, jeżyny... mmm... długo mogę tu wymieniać... Kiedy mogę wyjść z mokrymi włosami z domu czy basenu i wiem, że będzie to przyjemne 😉Kiedy mogę włożyć tylko lekką sukienkę, sandały i iść przed siebie. Kiedy dni są długie, a noce krótkie. Kiedy mogę spać przy otwartym oknie i jest mi ciepło. Kiedy mogę otulić się promieniami słońca, kiedy mogę położyć się na hamaku i spoglądać na kwiatki na balkonie.Wdzięczna za kolejne lato w moim życiu powolutku wchodzę w ten jesienny czas i zaczynam obserwować to, co jesień ma ochotę zaserwować.
z wdzięcznością za dobry sierpniowy czas 🙏 Dużo z wdzięcznością za dobry sierpniowy czas 🙏 Dużo podkarpacia -> Rzeszów, Boguchwała, Beskid Niski...i trochę lubelszczyzny -> Dubeczno, Lublin, jez. Białe, jez. Łukcze...🌞🙏🙂🌺
Lipiec jak zwykle przyszedł z przypomnieniem, że z Lipiec jak zwykle przyszedł z przypomnieniem, że zaczęła się druga połowa roku. I znów jakoś trudno w to uwierzyć... jednicześnie to kolejne zaproszenie do życia - życia soczystego, osadzonego w tu i teraz, bez czekania na kiedyś.
I przyszedł czas na czerwiec 😂 I wspomnienia z cu I przyszedł czas na czerwiec 😂I wspomnienia z cudownej Portugalii, pięknego Gdańska, rowerowania, ciepłej i czasem też wymagającej codzienności.
Wracając na chwilę do maja... Wracając na chwilę do maja...
Uwielbiam to uczucie po... i w trakcie... Jak do Uwielbiam to uczucie po... i w trakcie... Jak dobrze, że już tyle lat temu pozwoliłam sobie odkleić od siebie etykiety typu "aktywność fizyczna nie jest dla mnie", "nie nadaję się do bycia aktywną", "nie nadaję się do tego". Dziś robiąc poranną jogę jakoś szczególnie ucieszyłam się tym procesem, ucieszyłam się, że aktywność fizyczna jest ze mną na co dzień i że widzę jak dobrze ona mi robi :) I w takich mometach już uśmiecham się na wspomnienia jak ktoś w przeszłości mówił mi coś takiego: "Ty nie jesteś typem sportowym, tobie aktywność fizyczna nigdy nie będzie sprawiać radości, jeśli będziesz to robić to tylko z obowiązku". Jak dobrze, że nie uwierzyłam w te opinie i pozwoliłam sobie to sprawdzić 🙂😎💪Sprawdzajmy.
Wcale nie jest tak łatwo sobie poleżeć... przecież Wcale nie jest tak łatwo sobie poleżeć... przecież jest tyle rzeczy do zrobienia... i jeszcze koszulka może się pobrudzić 😉
Mam ogromną wdzięczność za te kwietniowe momenty ✨ Mam ogromną wdzięczność za te kwietniowe momenty ✨️🙏
Pewnego dnia... będąc w słonecznej Hiszpanii, któr Pewnego dnia... będąc w słonecznej Hiszpanii, która akurat tego dnia nie chciała być słoneczna, zobaczyłam ten wielki uśmiech na ścianie... i oczywiście bardzo chciałam podejść, zobaczyć go z bliska i zrobić sobie zdjęcie 🙃Podeszłam i nawet zrobiłam sobie zdjęcie, ale nie było to najwspanialsze doświadczenie, ponieważ zapach unoszący się w powietrzu bynajmniej nie przypominał pomarańczy...I czyż to nie jest przypominajka, że nie wszystko jest takie, jakie się wydaje na pierwszy rzut oka, że z innej perspektywy coś może wyglądać zupełnie inaczej. Rzeczywistość jest bardziej złożona i nie ma sensu upierać się, że coś jest czarno-białe.A tak przy okazji...Akurat w tym przypadku dobrze, że technika jeszcze nie pozwala na przenoszenie zapachów.
Nadrabiam. Tylko czy możliwe jest coś nadrobić? R Nadrabiam.Tylko czy możliwe jest coś nadrobić? Raczej nie. Ale można zrobić coś w czasie, w którym można to zrobić. Wszystko i tak robione jest w teraz.
Okazuje się, że już marzec zbliża się do mety... Okazuje się, że już marzec zbliża się do mety... a tu lutyHmmm... Mogę powiedzieć sobie, że już za późno na luty,już za późno na to i na tamto, czas minął... Ale ja tak nie chcę. Chcę pamiętać, że mogę, mogę właśnie teraz.
Styczeń 2025 🎉 to • wejście w nowy rok z nadziej Styczeń 2025 🎉to• wejście w nowy rok z nadzieją i pozytywną energią ✨️• świętowanie moich urodzin (Dziękuję za dobro, które spłynęło, w moją stronę 🙏) 🥰• pierwsi Klienci w nowej przestrzeni gabinetowej🙂• pierwsza matcha na kefirze z odbrobiną banana lub dojrzałej gruszki 😋🍵• kilkudniowa gorączka zapraszająca do pozostania w łóżku 🤒 • kilka dobrych filmów 📽• spotkania, rozmowy, radości... 🤗• zakończenie serii 7 sióst - co to była za przygoda📚• wiele tańca i czucia 💃✨️i o ileż więcej 😉
Obserwuj

Tagi

dezintegracja dar depresja coaching płodności aktywność fizyczna chrześcijaństwo art dezintegracja pozytywna ciało Disney błąd czytam decyzje ciekawość ćwiczenia bezpieczństwo Dąbrowski dialog człowiek biografie

Archiwa

Szukaj

Meta

  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

Obserwuj mnie

Zapraszam Cię na mój Instagram i Facebooka :)

Dobrostan

  • Na co masz wpływ? 21 lutego 2023
  • O wykluczaniu 4 czerwca 2021
  • Lekcje płynące z codzienności 7 maja 2021

Popularne

  • II edycja wielkiej wymiany książkowej PRZECZYTAJ & PODAJ DALEJ 1 października 2016
  • Biografie: Korczak i Disney 8 lipca 2016
  • Monika Szadkowska wydała książkę
    Chcę mieć dziecko – zajdź w ciążę szybciej 28 lipca 2016

Archiwum

Theme by ThemesPie | Proudly Powered by WordPress