Izabela Sewielska

Przestrzeń Tworzenia Dobra
  • O przestrzeni
  • O mnie
  • Gabinet
  • Psycholog online
  • Kontakt
Home  /  RELACJE  /  Jaki styl komunikacji prezentujesz najczęściej?

Jaki styl komunikacji prezentujesz najczęściej?

Izabela Sewielska 16 lipca, 2018 RELACJE 2 komentarze

Dobrze by było aby komunikacja w związku przyczyniała się do pogłębiania relacji między tymi osobami. Myślę, że większość z nas chce relacji, w których można powiedzieć to co się czuje i myśli bez lęków, że druga strona nas wyśmieje, zlekceważy, odrzuci itp.

Przyglądając się komunikacji w związkach dwojga kochających się ludzi bardzo często widzę, że komunikacja pozostawia wiele do życzenia.

Przetrwamy?

Jeśli między dwojgiem ludzi nie ma dobrej komunikacji to związek ma niskie szanse na przetrwanie. Jeśli przetrwa to stopniowo taki związek będzie się rozluźniał i zamiast „ze sobą” dana para będzie żyła „obok siebie”. Brzmi poważnie i jest poważne.

Rozejrzyjcie się wokół siebie i zadajcie sobie pytanie ile znacie rodzin, w których prowadzi się dojrzały dialog? Wyniki takich obserwacji nie napawają optymizmem.

Poczucie własnej wartości

Virginia Satir, terapeutka rodzinna decydującą rolę takiej sytuacji przypisała poczuciu własnej wartości. Zauważyła, że ludzie często wchodzą w związki po to aby się dowartościować, aby druga osoba sprawiła, że poczują się pewniej i lepiej. Jak łatwo się domyślić ciężko na dłuższą metę codziennie kogoś dowartościowywać i cały czas pokazywać, że jest wartościową osobą. Jeszcze trudniej jest gdy dwie osoby w związku mają niskie poczucie własnej wartości i żyły w przekonaniu, że druga strona będzie codziennie ich wspierać. W momencie gdy jeden z partnerów nie daje wystarczającego wsparcia albo po prostu w danym czasie to on go potrzebuje pojawiają się problemy.

Virginia Satir wyszczególniła 5 stylów komunikacji w małżeństwie. Przy czym pierwsze 4 są wadliwe.

  • Styl zjednywacza

Osoba posługująca się tym stylem zjednuje sobie ludzi poprzez uleganie i przepraszanie. Robi wszystko aby nie powstał konflikt jednocześnie bagatelizuje swoje emocje i uczucia. Osoba to zgodzi się z rozmówcą po to aby jak najszybciej zamknąć sprawę i nie doprowadzać do konfliktu.
Przykład: Niech będzie tak jak ty chcesz, nie ma problemu, ważne abyś ty był zadowolony.

  • Styl obwiniacza

Obwiniacz to osoba, która głównie krytykuje innych. Pod maską siły ukrywa swoją niską samoocenę. Taka osoba lubi generalizować i często używa słów „nigdy”, „zawsze”.
Przykład: Ty nigdy nie zajmujesz się domem.

  • Styl komputerowo – racjonalny

Osoba posługująca się tym stylem odcina się od emocji, nie nawiązuje kontaktu wzrokowego, ma sztywną postawę ciała i często używa skomplikowanych sformułowań. Taka osoba będzie pokazywała, że jest racjonalna, spokojna i obiektywna.
Przykład: Nastąpiło małe nieporozumienie, przyjrzymy się temu i zastanowimy jakie ma to konsekwencje na przyszłość.

  • Styl mąciciela

Osoba posługująca się stylem mąciciela będzie odwracała uwagę od problemu i kierowała ją na inne sprawy, zwyczajnie zmieniając temat rozmowy.

  • Styl poprawnego komunikowani się

Poprawny styl komunikacji to taki, w którym osoba potrafi mówić wprost. Umie nazwać swoje uczucia, powiedzieć o tym co czuje, co jest dla niej ważne. Ma szacunek do siebie i do drugiej osoby. Dba o swoje granice i szanuje granice rozmówcy. W tym stylu nie uciekamy od trudnych tematów, a staramy się o nich powiedzieć, nazwać to co się w nas dzieje.

Dojrzała komunikacja

Dojrzała komunikacja możliwa jest wtedy gdy szanujemy siebie i drugą osobę, jesteśmy zdolni do mówienia wprost o tym co myślimy i czujemy o sobie, innych czy o świecie. Każda osoba w związku jest inna, inaczej może postrzegać świat i warto traktować to jako szansę do rozwoju, a nie zagrożenie.

Jeśli zależy wam na dojrzałej komunikacji w związkach, a co za tym idzie czerpaniu radości z bycia z drugą osobą i pogłębianiu relacji to warto przyjrzeć się temu jak się komunikujemy, jaki styl jest nam najbliższy. Pamiętajcie, że możemy nauczyć się dojrzałego komunikowania. Komunikowania, w którym potrafimy powiedzieć o swoich emocjach, przemyśleniach, oczekiwaniach.

To od nas zależy jak rozmawiamy. Istnieje duże prawdopodobieństwo działania na autopilocie, a to oznacza, że sposób naszej komunikacji jest podobny do tego, który wynieśliśmy z domu. Tylko nikogo to nie usprawiedliwia! Macie możliwość przyjrzeć się sobie, zobaczyć jak wyglądają wasze rozmowy i jeśli coś nie działa to warto to zmieniać. Nie czekajcie aż będzie bardzo źle.

Dojrzałe komunikowanie się jest w naszym zasięgu, możemy się tego nauczyć. I to jest bardzo dobra wiadomość. Warto wziąć za to odpowiedzialność.

Bibliografia:
Budzyna-Dawidowski, P. (1999). Komunikacja w rodzinie. W: Bogdan de Barbaro (red.), Wprowadzenie do systemowego rozumienia rodziny. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego

Tagi: człowiek, działaj, małżeństwo, miłość, para, rodzina, rozwiązywanie konfliktów, związek
Previous Article
Next Article

About Author

Izabela Sewielska

Dzień dobry :) Jestem psychologiem, trenerem, żoną i.... lubię się uśmiechać, wspierać innych w rozwoju oraz zgłębiać tematy dotyczące tego jak żyć dobrze :)

Related Posts

  • O wykluczaniu

    4 czerwca 2021
  • Lekcje płynące z codzienności

    7 maja 2021
  • Anioły są wśród nas

    9 kwietnia 2021

2 komentarze

  1. Malowanegobrat
    19 lipca 2018 at 8:50 pm

    Fajny artykul 😀

    • Izabela Sewielska
      25 lipca 2018 at 7:46 am

      Dzięki B. 🙂

Kategorie

  • AKTUALNOŚCI
  • INSPIRACJE
  • PRACA
  • RELACJE
  • ROZMOWY
  • WZRASTANIE

Facebook

Ostatnie wpisy

  • Na co masz wpływ?
  • O wykluczaniu
  • Lekcje płynące z codzienności
  • Anioły są wśród nas
  • Zaufaj sobie i żyj w zgodzie ze sobą

Instagram

izabelasewielska.pl

🌻Wspieram w trudnych chwilach, kryzysach
🌻Pomagam odkrywać drogi do dobrego, pięknego życia 💛
🌻kontakt@izabelasewielska.pl

Lubię się głośno śmiać, lubię głośno słuchać muzyk Lubię się głośno śmiać, lubię głośno słuchać muzyki, zdarza mi się robić dużo hałasu😉, uwielbiam koncerty, ogólnie lubię różne dźwięki jednocześnie uwielbiam ciszę.Cisza jest mi potrzebna do skupienia uwagi, do pracy, do nauki, do czytania, do refleksji. Cisza pozwala mi spotkać się z samą sobą, zebrać myśli, być uważną. Podziwiam osoby, które potrafią się skupić w głośnych przestrzeniach i np. czytać książkę. To zupełnie nie o mnie.Ogólnie cisza robi miejsce na ukojenie, na regulacje, na głęboki oddech, na spotkanie ale czasem też kreuje przestrzeń na konfrontacje z tym co niewygodne. Bycie w ciszy nie zawsze jest łatwe, ale potrafi być owocne, a dla mnie jest po prostu potrzebne. Staram się o nią dbać w mojej codzienności. Mamy różne zapotrzebowania na ciszę. I zapewne w różnych momentach życia, cisza ma różne znaczenie. I tak sobie myślę, że szczególnie, w tym intensywnym i szybkim świecie warto zrobić jej przestrzeń. I sprawdzić co się wydarzy, gdy będziemy w jej towarzystwie.
Kilka dni temu rozmawiając z jedną osobą usłyszała Kilka dni temu rozmawiając z jedną osobą usłyszałam "Kto ci nawkładał do głowy te rzeczy". Na chwile zatrzymałam się na tym, co powiedziałam, uśmiechnęłam się bo już wiedziałam, że mówiłam na autopilocie...Dobrze jest mieć obok siebie osoby, które zauważą jak wypowiadamy niewspierające przekonania i nas w tym zatrzymają. Bo jak my nie zatrzymamy się na naszych niewspierających myślach i nie zaczniemy ich kwestionować, zmieniać to one zatrzymają nas.Wdzięczność za takie osoby, rozmowy i zatrzymania 🙏😍
Pewnego czerwcowego dnia spacerując wąskimi uliczk Pewnego czerwcowego dnia spacerując wąskimi uliczkami po mieście Rabat na wyspie Gozo w oddali zobaczyłam pięknego psa. A że jak wiecie lubię psy to się uśmiechnęłam i pewnie coś powiedziałam na przywitanie... i wtedy ten sympatyczny Pan się zatrzymał i zaczął opowiadać, o swoim psim przyjacielu, powiedział, że on jest przyjazny, poprosił go, aby stanął na dwóch łapkach... A ja mogłam go pogłaskać... Nic nadzwyczajnego, proste, kilkuminutowe spotkanie, ale to już wystarcza, aby pokazać pogodne nastawienie, sympatie i wnieść radość do danego dnia. Czasem nawet spontaniczne i krótkie spotkanie może wnieść coś pozytywnego i być powodem do uśmiechu. Jestem przekonana, że takie drobne gesty czynią świat lepszym.
Malta, Gozo, Comino. I kolejne moje osobiste odkry Malta, Gozo, Comino. I kolejne moje osobiste odkrycia dotyczące miejsc, ludzi i siebie. Wyjazdy są dla mnie podróżą w głąb siebie, impulsem do refleksji, sposobem do pogłębiania wiedzy i po prostu radością. Poprzez zobaczenie czegoś nowego, innego przypominam sobie o różnorodności i wielu barwach życia, o wielkości świata. Jest to kolejne odkrycie jakiejś małej tajemnicy. Każda podróż zostawia po sobie jakiś ślad, zaprasza do czegoś lub o czymś przypomina.
Kilka słów pochodzących z koszulki jednego z uczes Kilka słów pochodzących z koszulki jednego z uczestników grudniowego koncertu zespołu Coma w Krk:bądź pewnybądź odważnybądź szczerybądź świadomybądź wdzięcznybądź pewny siebiebądź otwarty✨️✨️✨️✨️✨️✨️✨️✨️be surebe bravebe honestbe awarebe thankfulbe confidentbe openminder
Czasem jeden miesiąc jest w stanie pomieścić bardz Czasem jeden miesiąc jest w stanie pomieścić bardzo wiele. Zimę ❄️i lato🌞. Śnieg i słońce. Smutek i radość. Zmęczenie i odpoczynek. Lepsze i gorsze momenty. Pełną różnorodność.
Kontakt z "futerkiem" to u mnie natychmiastowy wzr Kontakt z "futerkiem" to u mnie natychmiastowy wzrost poczucia zadowolenia i radości 🙃🤩😉🥰Nie mam swojego puszystego słodziaka, ale jak tylko mam okazję, to z przyjemnością się zapoznam, pobawię i porozmawiam 😊Dziewczyna, która wczoraj pozwoliła mi pogłaskać te dwa piękne psy nawet nie wie ile sprawiła mi tym radości 🤩
Październikowe podsumowanie w styczniu... 🫢 hmmm.. Październikowe podsumowanie w styczniu... 🫢hmmm... to mi przypomina, że to czego nie zrobiłam kiedyś, mogę zrobić teraz 😉#jesień #trzykorony #pieniny #góry #szczecin
Dobrze jest wrócić po kilku latach w to samo miejs Dobrze jest wrócić po kilku latach w to samo miejsce i zobaczyć je z innej perspektywy, w nowy sposób✨️Tylko czy to miejsce po kilku latach jest tym samym miejscem? I czy ja po kilku latach patrzę na to miejsce tymi samymi oczami?I tak i nie.
Małe rzeczy, proste gesty, sytuacje wnoszą wiele c Małe rzeczy, proste gesty, sytuacje wnoszą wiele ciepła i radości do życia. We wrześniu nazbierałam pełen kosz dobroci, aby ponieść je dalej i przekazać je w te miejsca, gdzie są potrzebne. 🙏#wrzesień #sycily #sycylia
Lubię ten czas, gdy mogę jeść pyszne warzywa i owo Lubię ten czas, gdy mogę jeść pyszne warzywa i owoce. Soczyste pomidory, czereśnie, truskawki, jagody, maliny, jeżyny... mmm... długo mogę tu wymieniać... Kiedy mogę wyjść z mokrymi włosami z domu czy basenu i wiem, że będzie to przyjemne 😉Kiedy mogę włożyć tylko lekką sukienkę, sandały i iść przed siebie. Kiedy dni są długie, a noce krótkie. Kiedy mogę spać przy otwartym oknie i jest mi ciepło. Kiedy mogę otulić się promieniami słońca, kiedy mogę położyć się na hamaku i spoglądać na kwiatki na balkonie.Wdzięczna za kolejne lato w moim życiu powolutku wchodzę w ten jesienny czas i zaczynam obserwować to, co jesień ma ochotę zaserwować.
z wdzięcznością za dobry sierpniowy czas 🙏 Dużo z wdzięcznością za dobry sierpniowy czas 🙏 Dużo podkarpacia -> Rzeszów, Boguchwała, Beskid Niski...i trochę lubelszczyzny -> Dubeczno, Lublin, jez. Białe, jez. Łukcze...🌞🙏🙂🌺
Lipiec jak zwykle przyszedł z przypomnieniem, że z Lipiec jak zwykle przyszedł z przypomnieniem, że zaczęła się druga połowa roku. I znów jakoś trudno w to uwierzyć... jednicześnie to kolejne zaproszenie do życia - życia soczystego, osadzonego w tu i teraz, bez czekania na kiedyś.
I przyszedł czas na czerwiec 😂 I wspomnienia z cu I przyszedł czas na czerwiec 😂I wspomnienia z cudownej Portugalii, pięknego Gdańska, rowerowania, ciepłej i czasem też wymagającej codzienności.
Wracając na chwilę do maja... Wracając na chwilę do maja...
Uwielbiam to uczucie po... i w trakcie... Jak do Uwielbiam to uczucie po... i w trakcie... Jak dobrze, że już tyle lat temu pozwoliłam sobie odkleić od siebie etykiety typu "aktywność fizyczna nie jest dla mnie", "nie nadaję się do bycia aktywną", "nie nadaję się do tego". Dziś robiąc poranną jogę jakoś szczególnie ucieszyłam się tym procesem, ucieszyłam się, że aktywność fizyczna jest ze mną na co dzień i że widzę jak dobrze ona mi robi :) I w takich mometach już uśmiecham się na wspomnienia jak ktoś w przeszłości mówił mi coś takiego: "Ty nie jesteś typem sportowym, tobie aktywność fizyczna nigdy nie będzie sprawiać radości, jeśli będziesz to robić to tylko z obowiązku". Jak dobrze, że nie uwierzyłam w te opinie i pozwoliłam sobie to sprawdzić 🙂😎💪Sprawdzajmy.
Obserwuj

Tagi

ciało dezintegracja pozytywna Dąbrowski ćwiczenia człowiek czytam decyzje coaching płodności bezpieczństwo dialog biografie aktywność fizyczna dezintegracja Disney dar ciekawość błąd art depresja chrześcijaństwo

Archiwa

Szukaj

Meta

  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

Obserwuj mnie

Zapraszam Cię na mój Instagram i Facebooka :)

Dobrostan

  • Na co masz wpływ? 21 lutego 2023
  • O wykluczaniu 4 czerwca 2021
  • Lekcje płynące z codzienności 7 maja 2021

Popularne

  • II edycja wielkiej wymiany książkowej PRZECZYTAJ & PODAJ DALEJ 1 października 2016
  • Biografie: Korczak i Disney 8 lipca 2016
  • Monika Szadkowska wydała książkę
    Chcę mieć dziecko – zajdź w ciążę szybciej 28 lipca 2016

Archiwum

Theme by ThemesPie | Proudly Powered by WordPress