Idąc przez życie, spotykamy wiele ludzi na naszej drodze. Jedni są z nami latami – towarzyszą nam w codzienności, inni są od czasu do czasu np. przy konkretnych zadaniach, okazjach, a jeszcze inni pojawiają się na chwilę i nasze drogi się rozchodzą. Pewnie też większość z nas znajdzie takie relacje, które się odnawiają po latach, ale też te, które po bardzo długim czasie się kończą. Bez względu na to, w niektórych z tych spotkań jest coś niezwykłego… I właśnie dziś będzie o tych (nie)zwykłych spotkaniach.
Pierwsze dni października spędziłam na wyspie Kos, a tam inspiracji nie brakowało. Wyjazdy działają na mnie odświeżająco i bardzo inspirują do działania i dobrego życia. Poza wyjazdem na Kos mogę polecić…
To co oglądamy, czytamy, analizujemy, to z czym na co dzień się stykamy jest dla nas czymś w postaci pokarmu. Przez pryzmat tego czym się otaczamy opowiadamy swój świat.