Pierwsze dni października spędziłam na wyspie Kos, a tam inspiracji nie brakowało. Wyjazdy działają na mnie odświeżająco i bardzo inspirują do działania i dobrego życia. Poza wyjazdem na Kos mogę polecić…
To co oglądamy, czytamy, analizujemy, to z czym na co dzień się stykamy jest dla nas czymś w postaci pokarmu. Przez pryzmat tego czym się otaczamy opowiadamy swój świat.
Od dłuższego czasu pada deszcz. Pada, a nawet leje. W momencie gdy mi lub komuś innemu przychodzi do głowy narzekanie na deszcz, na ciężkie przeżywanie życia związane z deszczową aurą przychodzi mi do głowy pewien obrazek.
Popijając poziomkową herbatę piszę ósme w tym roku inspiracje i mam nadzieję, że znajdziecie tu coś dla siebie. Może chociaż ostatni punkt sprawi, że zechcecie zatańczyć…