Izabela Sewielska

Przestrzeń Tworzenia Dobra
  • O przestrzeni
  • O mnie
  • Gabinet
  • Psycholog online
  • Kontakt
Home  /  ROZMOWY  /  Spoglądając na świat z Innej Perspektywy

Spoglądając na świat z Innej Perspektywy

Izabela Sewielska 05 lipca, 2016 ROZMOWY Comments are off
Ania Dral

Dwa lata temu poznałam Anię. Szybko odkryłyśmy, że jesteśmy z tego samego roku i miesiąca ale nie to było najistotniejsze. Zrobiła na mnie ogromne wrażenie poprzez pomysł na siebie, odwagę w działaniu i wyrażaniu swoich opinii. Ania rozwija swoje pasje, dodaje otuchy innym i pokonuje przeciwności. Zapraszam Was do przeczytania naszej rozmowy oraz poznania Ani i jej perspektywy.

Aniu, piszesz bloga Inna Perspektywa od 4 lat. Czym jest on dla Ciebie?

Piszę go nieco dłużej, ale „na poważnie” i w takiej formie jakiej jest teraz niemal od czterech lat. Mój blog jest dla mnie przede wszystkim realizacją pasji, ale pewnie też pewną formą autoterapii. Początkowo strona miała mieć charakter bardziej osobisty, ale z biegiem czasu okazało się, że w głównej mierze jest to miejsce o książkach, choć piszę też m.in. o siatkówce i o filmach.

Pamiętasz co te 4 lata temu skłoniło Cię do tego aby pisać o sobie, o tym co dla Ciebie ważne, o swoich pasjach?

Dwie rzeczy. Po pierwsze wtedy wygasła moja współpraca z jednym z portali czytelniczych i nagle poczułam, że będzie mi brakować pisania o swoich wrażeniach i kontaktu z czytelnikami. Równocześnie miałam trudny czas pod względem osobistym. Któregoś dnia czytałam wywiad z pewną aktorką, którą podziwiam, która zwykła mawiać „jeśli los daje ci pod nogi worek cytryn, to poszukaj czegoś by zrobić z nich lemoniadę”. Od jakiegoś czasu miałam już blog o grafice komputerowej ale stwierdziłam, że aby poradzić sobie z bólem, który czułam prywatnie, połączę wszystkie swoje pasje w jednym miejscu. To był mój cukier. Tak powstała Inna Perspektywa.

Myślę, że wiele osób zada sobie pytanie w jaki sposób blog może być formą radzenia sobie z bólem? Co konkretnie Ci pomaga?

Gdzieś wyczytałam, że gdy ma się jakiś trudny problem, warto znaleźć taką sferę która pozwoli uciec na moment od problemów. Nagle w moim życiu zaczęło dziać się tyle, że nie miałam czasu, by myśleć o rzeczach, na które nie mam wpływu. Jestem bardzo skryta i pisanie pomaga mi wyrażać siebie i swoje pasje bez konieczności udziału w hucznych eventach. Wokół mnie zaczęli się pojawiać ludzie o zbliżonych zainteresowaniach, którzy dodają mi pewności siebie. Często nazywam ich Mentorami, choć nie wszyscy to lubią. Faktem jest że dziewięcioro uznanych blogerów, do których napisałam, że zakładam blog nie podcięło mi skrzydeł, bo gdyby mnie skrytykowali na początku, dziś bloga by nie było.

Jak już wspomniałaś o mentorach. Kto dla Ciebie jest mentorem?

Sporo osób. Są to m.in Fran Drescher, Ewa Błaszyk i moja mama. To przykłady kobiet, które się nie poddały a dodatkowo jeszcze pomagają innym.

Dla mnie ważny jest również kontakt i uczenie się od osób, które są dla mnie wzorami, jeśli chodzi o profesjonalizm w pisaniu o książkach i nie tylko. Gdy moją główną pasją była grafika komputerowa bez wahania mogłam wymienić jedno nazwisko. Teraz nie jest tak prosto. Od każdego z podziwianych przeze mnie blogerów, których mogę uznać za autorytety, uczę się czegoś wyjątkowego. Staram się na co dzień okazywać im swoje uznanie.

aa

Co cenisz sobie w ludziach? Jakimi osobami lubisz się otaczać?

Cenię szczerość, empatię, otwartość, a także poczcie humoru choć ja sama często jestem uważana za osobę zbyt poważną.

Wracając do książek, o których bardzo dużo piszesz na blogu. Jakie książki są najbliższe twojemu sercu? Co lubisz czytać najbardziej?

Chyba najbardziej lubię literaturę faktu i biografie. Niemal zawsze wybieram książki, które zmuszają do zastanowienia lub dotyczą trudnych tematów. Ostatnio sporo czytam o II wojnie światowej, bo interesuję się historią tamtego okresu. Oczywiście nie można czytać przygnębiających książek cały czas, więc czytam również wiersze, kryminały i literaturę kobiecą. Moim ulubionym pisarzem jest Jorge Luis Borges, gdyż uwielbiam realizm magiczny i unikalny styl tego pisarza.

Są wakacje, wiele osób jeździ teraz na urlopy. Jakie 3 pozycje poleciłabyś aby zabrać ze sobą na urlop?

Wakacje to czas odpoczynku a więc warto sięgnąć po książki pełne optymizmu:
1. Maria Ulatowska – „Sosnowe dziedzictwo” – bohaterka dziedziczy niezwykły dworek i postanawia zbudować tam pensjonat . To książka pełna ciepła, która znakomicie działa na chandrę.
2. Lucrezia Tresoldi – „A teraz idę na Maksa! 10 lat w śpiączce i powrót” – prawdziwa historia Maksa, który dzięki wsparciu oraz walce rodziny i przyjaciół obudził się ze śpiączki po dziesięciu latach.
3. Grzegorz Lindenberg, Anna Maria Goławska – „Toskania i Umbria. Przewodnik subiektywny” – niezwykły przewodnik po Włoszech. Autorzy podążają poza utartymi szlakami turystycznymi pokazując klimat Toskanii. Można książkę traktować jako przewodnik, bądź opowieść o pasji do podróży.

Na koniec jeszcze powiedz co poprawia Ci nastrój i daje energię do działania?

Mam kilka sposobów na relaks. Rozmowa z przyjaciółmi, słuchanie muzyki, oglądanie filmów, czytanie. Mam również słabość do czekolady. Chyba najbardziej denerwuję bliskich, gdy w chwilach chandry po raz setny oglądam ten sam serial komediowy. Co do rzeczy, które dają mi siłę do działania to odpowiedź jest prosta. Najważniejsi są dla mnie pozytywnie nastawieni ludzie, których mam wokół siebie. Staram się nie narzekać i dawać jak najwięcej swojej dobrej energii innym. To sprawia, że czuję motywację do działania.

spotkanie

Serdecznie zapraszam Was na bloga Ani www.inna-perspektywa.blogspot.com

 

Tagi: inspiracje, książki, ludzie, wywiad
Previous Article
Next Article

About Author

Izabela Sewielska

Dzień dobry :) Jestem psychologiem, trenerem, żoną i.... lubię się uśmiechać, wspierać innych w rozwoju oraz zgłębiać tematy dotyczące tego jak żyć dobrze :)

Related Posts

  • Zrób to sam! Rozmowa z Karoliną i Magdą z bloga Dekostacja.pl

    2 lutego 2017
  • Czytanie to moje hobby. Rozmowa z Agnieszką z bloga Agatoczyta.pl

    11 grudnia 2016
  • Teresa Grzywocz

    Z życia stewardessy – Rozmowa z Teresą Grzywocz

    6 września 2016

Kategorie

  • AKTUALNOŚCI
  • INSPIRACJE
  • PRACA
  • RELACJE
  • ROZMOWY
  • WZRASTANIE

Facebook

Ostatnie wpisy

  • Na co masz wpływ?
  • O wykluczaniu
  • Lekcje płynące z codzienności
  • Anioły są wśród nas
  • Zaufaj sobie i żyj w zgodzie ze sobą

Instagram

izabelasewielska.pl

🌻Wspieram w trudnych chwilach, kryzysach
🌻Pomagam odkrywać drogi do dobrego, pięknego życia 💛
🌻kontakt@izabelasewielska.pl

Kontakt z "futerkiem" to u mnie natychmiastowy wzr Kontakt z "futerkiem" to u mnie natychmiastowy wzrost poczucia zadowolenia i radości 🙃🤩😉🥰Nie mam swojego puszystego słodziaka, ale jak tylko mam okazję, to z przyjemnością się zapoznam, pobawię i porozmawiam 😊Dziewczyna, która wczoraj pozwoliła mi pogłaskać te dwa piękne psy nawet nie wie ile sprawiła mi tym radości 🤩
Październikowe podsumowanie w styczniu... 🫢 hmmm.. Październikowe podsumowanie w styczniu... 🫢hmmm... to mi przypomina, że to czego nie zrobiłam kiedyś, mogę zrobić teraz 😉#jesień #trzykorony #pieniny #góry #szczecin
Dobrze jest wrócić po kilku latach w to samo miejs Dobrze jest wrócić po kilku latach w to samo miejsce i zobaczyć je z innej perspektywy, w nowy sposób✨️Tylko czy to miejsce po kilku latach jest tym samym miejscem? I czy ja po kilku latach patrzę na to miejsce tymi samymi oczami?I tak i nie.
Małe rzeczy, proste gesty, sytuacje wnoszą wiele c Małe rzeczy, proste gesty, sytuacje wnoszą wiele ciepła i radości do życia. We wrześniu nazbierałam pełen kosz dobroci, aby ponieść je dalej i przekazać je w te miejsca, gdzie są potrzebne. 🙏#wrzesień #sycily #sycylia
Lubię ten czas, gdy mogę jeść pyszne warzywa i owo Lubię ten czas, gdy mogę jeść pyszne warzywa i owoce. Soczyste pomidory, czereśnie, truskawki, jagody, maliny, jeżyny... mmm... długo mogę tu wymieniać... Kiedy mogę wyjść z mokrymi włosami z domu czy basenu i wiem, że będzie to przyjemne 😉Kiedy mogę włożyć tylko lekką sukienkę, sandały i iść przed siebie. Kiedy dni są długie, a noce krótkie. Kiedy mogę spać przy otwartym oknie i jest mi ciepło. Kiedy mogę otulić się promieniami słońca, kiedy mogę położyć się na hamaku i spoglądać na kwiatki na balkonie.Wdzięczna za kolejne lato w moim życiu powolutku wchodzę w ten jesienny czas i zaczynam obserwować to, co jesień ma ochotę zaserwować.
z wdzięcznością za dobry sierpniowy czas 🙏 Dużo z wdzięcznością za dobry sierpniowy czas 🙏 Dużo podkarpacia -> Rzeszów, Boguchwała, Beskid Niski...i trochę lubelszczyzny -> Dubeczno, Lublin, jez. Białe, jez. Łukcze...🌞🙏🙂🌺
Lipiec jak zwykle przyszedł z przypomnieniem, że z Lipiec jak zwykle przyszedł z przypomnieniem, że zaczęła się druga połowa roku. I znów jakoś trudno w to uwierzyć... jednicześnie to kolejne zaproszenie do życia - życia soczystego, osadzonego w tu i teraz, bez czekania na kiedyś.
I przyszedł czas na czerwiec 😂 I wspomnienia z cu I przyszedł czas na czerwiec 😂I wspomnienia z cudownej Portugalii, pięknego Gdańska, rowerowania, ciepłej i czasem też wymagającej codzienności.
Wracając na chwilę do maja... Wracając na chwilę do maja...
Uwielbiam to uczucie po... i w trakcie... Jak do Uwielbiam to uczucie po... i w trakcie... Jak dobrze, że już tyle lat temu pozwoliłam sobie odkleić od siebie etykiety typu "aktywność fizyczna nie jest dla mnie", "nie nadaję się do bycia aktywną", "nie nadaję się do tego". Dziś robiąc poranną jogę jakoś szczególnie ucieszyłam się tym procesem, ucieszyłam się, że aktywność fizyczna jest ze mną na co dzień i że widzę jak dobrze ona mi robi :) I w takich mometach już uśmiecham się na wspomnienia jak ktoś w przeszłości mówił mi coś takiego: "Ty nie jesteś typem sportowym, tobie aktywność fizyczna nigdy nie będzie sprawiać radości, jeśli będziesz to robić to tylko z obowiązku". Jak dobrze, że nie uwierzyłam w te opinie i pozwoliłam sobie to sprawdzić 🙂😎💪Sprawdzajmy.
Wcale nie jest tak łatwo sobie poleżeć... przecież Wcale nie jest tak łatwo sobie poleżeć... przecież jest tyle rzeczy do zrobienia... i jeszcze koszulka może się pobrudzić 😉
Mam ogromną wdzięczność za te kwietniowe momenty ✨ Mam ogromną wdzięczność za te kwietniowe momenty ✨️🙏
Pewnego dnia... będąc w słonecznej Hiszpanii, któr Pewnego dnia... będąc w słonecznej Hiszpanii, która akurat tego dnia nie chciała być słoneczna, zobaczyłam ten wielki uśmiech na ścianie... i oczywiście bardzo chciałam podejść, zobaczyć go z bliska i zrobić sobie zdjęcie 🙃Podeszłam i nawet zrobiłam sobie zdjęcie, ale nie było to najwspanialsze doświadczenie, ponieważ zapach unoszący się w powietrzu bynajmniej nie przypominał pomarańczy...I czyż to nie jest przypominajka, że nie wszystko jest takie, jakie się wydaje na pierwszy rzut oka, że z innej perspektywy coś może wyglądać zupełnie inaczej. Rzeczywistość jest bardziej złożona i nie ma sensu upierać się, że coś jest czarno-białe.A tak przy okazji...Akurat w tym przypadku dobrze, że technika jeszcze nie pozwala na przenoszenie zapachów.
Nadrabiam. Tylko czy możliwe jest coś nadrobić? R Nadrabiam.Tylko czy możliwe jest coś nadrobić? Raczej nie. Ale można zrobić coś w czasie, w którym można to zrobić. Wszystko i tak robione jest w teraz.
Okazuje się, że już marzec zbliża się do mety... Okazuje się, że już marzec zbliża się do mety... a tu lutyHmmm... Mogę powiedzieć sobie, że już za późno na luty,już za późno na to i na tamto, czas minął... Ale ja tak nie chcę. Chcę pamiętać, że mogę, mogę właśnie teraz.
Styczeń 2025 🎉 to • wejście w nowy rok z nadziej Styczeń 2025 🎉to• wejście w nowy rok z nadzieją i pozytywną energią ✨️• świętowanie moich urodzin (Dziękuję za dobro, które spłynęło, w moją stronę 🙏) 🥰• pierwsi Klienci w nowej przestrzeni gabinetowej🙂• pierwsza matcha na kefirze z odbrobiną banana lub dojrzałej gruszki 😋🍵• kilkudniowa gorączka zapraszająca do pozostania w łóżku 🤒 • kilka dobrych filmów 📽• spotkania, rozmowy, radości... 🤗• zakończenie serii 7 sióst - co to była za przygoda📚• wiele tańca i czucia 💃✨️i o ileż więcej 😉
Obserwuj

Tagi

ćwiczenia dialog błąd dezintegracja pozytywna człowiek czytam ciekawość decyzje aktywność fizyczna bezpieczństwo dar depresja dezintegracja chrześcijaństwo coaching płodności ciało Dąbrowski Disney biografie art

Archiwa

Szukaj

Meta

  • Zarejestruj się
  • Zaloguj się
  • Kanał wpisów
  • Kanał komentarzy
  • WordPress.org

Obserwuj mnie

Zapraszam Cię na mój Instagram i Facebooka :)

Dobrostan

  • Na co masz wpływ? 21 lutego 2023
  • O wykluczaniu 4 czerwca 2021
  • Lekcje płynące z codzienności 7 maja 2021

Popularne

  • II edycja wielkiej wymiany książkowej PRZECZYTAJ & PODAJ DALEJ 1 października 2016
  • Biografie: Korczak i Disney 8 lipca 2016
  • Monika Szadkowska wydała książkę
    Chcę mieć dziecko – zajdź w ciążę szybciej 28 lipca 2016

Archiwum

Theme by ThemesPie | Proudly Powered by WordPress